|
Termin:
2.08-12.08.03 |
„Wędrówką
jedną życie jest człowieka” - czytamy w wierszu Edwarda
Stachury. Tak, życie nasze to nieustanny bieg, ale należy dodać, że
ziemski czas chrześcijan to także wielka pielgrzymka do Ziemi
Obiecanej, do tronu Baranka i Jego Matki.

W
tym duchu 2 sierpnia, w Roku Różańca Świętego, wyruszyła XXI
piesza pielgrzymka z Janowa Lubelskiego na Jasną Górę. Razem z
grupami z Ostrowca Świętokrzyskiego, Sandomierza i Stalowej Woli.
Utworzyliśmy pielgrzymkę diecezjalną.

Cóż
takiego jest w tej formie wyznawania wiary, że blisko 600 młodych i
starszych osób wyruszyło na 300-kilometrowy szlak, świadomi ogromnego
zmęczenia i bólu, jaki trzeba będzie znieść? Myślę, że można długo
wymieniać, każdy pątnik miał swój własny powód. Jednak najważniejsza
chyba była potrzeba ofiarowania Bogu swojego życia i wymodlenie
potrzebnych łask za wstawiennictwem Tej, której czarne oblicze
prowadziło nas przez wszystkie dni, będąc jednocześnie upragnionym
celem.

Pielgrzymka
to wspaniałe rekolekcje, codzienne przebywanie z Bogiem, który daje
siebie we Mszy św., mówi do każdego z nas poprzez Pismo Święte, który
słucha modlitw. Można znaleźć wiele czasu na osobistą rozmowę z
Panem Jezusem, na czuwanie przed Najświętszym Sakramentem, adorację
Krzyża.
Pielgrzymka to także pogłębianie swojej wiedzy i świadomości
religijnej poprzez konferencje, rozważania, refleksje nad życiem świętych,
homilie oraz rozmowy z kapłanami. W czasie drogi czy odpoczynku mamy również
wiele czasu dla sióstr i braci, dzielimy się wtedy wszystkim,
podnosimy na duchu i obdarzamy radością. Nie byłoby także
pielgrzymowania bez wspólnego śpiewu, zabawy i tańca, który sprawia,
że łatwiej się maszeruje.
Tegoroczna pielgrzymka miała głęboko różańcowy charakter.

Wyruszyliśmy
z hasłem RÓŻANIEC SZKOŁĄ MIŁOŚCI CHRYSTUSA. I przez całą drogę
rozważaliśmy tajemnice różańcowe, a po raz pierwszy także
tajemnice światła - w świetle nauczania Ojca Świętego zawartego w
liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae. „Przez różaniec -
pisze papież - lud chrześcijański niejako wstępuje do szkoły Maryi,
dając się wprowadzić w kontemplację piękna oblicza Chrystusa i w doświadczenie
głębi Jego miłości”. Rzeczywiście odczuliśmy, że tylko
Maryja potrafi nauczyć nas miłości do Syna i dzięki modlitwie różańcowej,
podczas której razem z Nią kontemplujemy dzieło odkupienia, jesteśmy
w stanie zbliżyć się do tajemnicy miłości Boga.”

Na
Jasną Górę zwycięstwa wkroczyliśmy zmęczeni, z ranami na stopach,
spaleni słońcem i wiatrem, ale bardzo szczęśliwi, że pokonaliśmy słabość
i dotarliśmy do stóp Matki, aby wyszeptać Jej nasze pragnienia oraz
przepraszać za wciąż zbyt małą miłość do Syna.
Ewa
Winiarczyk
|
Trasa
pielgrzymki: |